#chceto

e-Trabi – naładowany nostalgią

etrabi3

W Binz, nadmorskiej miejscowości w dawnych Niemczech Wschodnich, natknąłem się na dwa trabanty. Parkowały nieopodal stacji benzynowej, ale były podpięte do ładowarek.

Poszperałem w sieci i okazało się, że to nie dzieło lokalnego mechanika-emeryta, ale projekt firmy ReeVOLT, spółki zależnej WEMAG AG. ReeVOLT przerabia też Fiaty 500 i Fordy Ka. Samochody widoczne na zdjęciach zostały zakupione przez organizację turystyczną zajmującą się promocją wyspy Rugia. Można je wynająć na parę godzin za 30 euro. Gdybym był w okolicy dłużej, na pewno bym skorzystał.

etrabi4

e-Trabi kosztuje ok. 15.000 euro, z czego 4/5 kosztują akumulatory i elektryczny motor. Reszta to sam Trabant i robocizna. Ceny BMW i3 zaczynają się od 35 tysięcy euro. Z tej perspektywy posiadanie elektrycznego Trabanta to droga podróż w przeszłość, szczególnie kiedy weźmiemy pod uwagę zasięg do 130 km.

etrabi2 etrabi1 etrabi5

Z drugiej strony po przejechaniu 130 km zwykłym Trabantem miałbym dość hałasu i spalin.

https://youtu.be/ia3NlE5hdTI

 

Przeczytaj też to

Previous ArticleNext Article

2 Comments

  1. Bardzo fajny projekt. Udowadnia, że elektryki nie muszą kosztować po 150k. 60k to cena akceptowalna, 130 km większości ludzi – w tym mi – wystarczyłoby. Wolałbym jednak nawet trochę droższego Fiata 500. Natknąłeś się na informację, ile taka przyjemność kosztuje?

    1. Cena samochodu + konwersja + akumulatory. W Polsce jest (było?) kilka firm zajmujących się takimi projektami. Cena w dużej mierze zależała od potrzeb klienta, czyli pojemności akumulatorów. Fiaty 500 i Fordy Ka o których mowa w materiale wideo, to nowe samochody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *